Od momentu, gdy opublikowałem o Corel AfterShot Pro informacje, udało mi się przepracować na wersji demo kilka dni.
Dziś wydaje mi się, że pogram ten ma zadatki na konkurenta Lightroom – wszak wywodzi się z Biblle (rdzeń programu bazuje na biblle 5 Pro). Do niewątpliwych zalet można zaliczyć fakt, że jest znacznie tańszy – obecnie kosztuje około 320 zł; na moim komputerze jest szybszy niż Lightroom 3.6, nie wspominając już o Lightroom 4 Beta i szybko można się przestawić na wydajne korzystanie z proponowanego przez Corel workflow (bez podziału na moduły).
Wszystkich poszukujących alternatywy dla Lightroom zapraszam do zapoznania się ze szczegółową recenzją, która pojawiła się wczoraj w serwisie digitalcamerareview.com, a która w zasadzie sprowadza się do rzeczowego przedstawienia wad i zalet programu i porównania go do Apple Apperture oraz Adobe Lightroom.

